Ten serwis używa plików cookie. Więcej informacji  #  This website uses cookies. More information
Polska dziedzictwem
 
••• Obok Komisji Europejskiej i Parlamentu Europejskiego oraz Komisji Weneckiej Rady Europy - stan praworządności w Polsce jest również przedmiotem zainteresowania Organizacji Narodów Zjednoczonych ••• Za drzwiami zamkniętymi dla wiedzy obywateli - Prezydent RP z prezesem partii PiS ugadują treść szczególnie ważnych ustaw o Sądzie Najwyższym i Krajowej Radzie Sądownictwa ••• Po roku 2020 zmniejszy się pula na dopłaty dla gospodarstw wiejskich. Kto obroni interesy polskich rolników w Brukseli? Czy mająca jak najgorsze unijne notowania ekipa PiS? ••• Prezydent Duda proponuje: zapytajmy Naród w jakim ustroju państwa i pod prawem jakiej konstytucji chciałby żyć, mieszkać, uczyć się i pracować w Ojczyźnie? Pomysł iście szatański, mający instrumentalnie wykorzystać niekompetencję społeczeństwa w dziedzinie prawa konstytucyjnego ••• Od 13 lat Polska jest w Unii Europejskiej. Niestety władza systemowo oddala nas od wspólnoty bezpieczeństwa i rozwoju ••• Polacy w zdecydowanej większości akceptują i doceniają przynależność Polski do Unii Europejskiej ••• Polityka zagraniczna "dobrej zmiany" sięga międzymorza - od Bałtyku do Balatonu ••• Psucie państwa i demokracji w Polsce niepokoi wielu Polaków oraz Parlament Europejski i Komisję Europejską ••• Oczekujemy od rządzących zaniechania: # demontażu państwa prawa, # ograniczania demokracji i wolności obywatelskich, # nienawiści do współobywateli o innych poglądach i ich poniżania ••• Trybunał Konstytucyjny w składzie obarczonym istotnymi wadami prawnymi traci na znaczeniu ••• Mała ustawa dekomunizacyjna zmiata złe nazwy ulic i placów ••• Aktualna wiedza na temat badań złóż gazu łupkowego w Polsce na stronie lupkipolskie.pl ••• Dowiedz się więcej o energetyce jądrowej ze strony www.poznajatom.pl ••• WIĘCEJ w zakładce Aktualności
Czwartek 23.11.2017
Warto zrozumieć
 
 Lista skryptów 

EUROPEJSKA AKADEMIA SOŁTYSÓW
Skrypt 58 - 6 maja 2003 r.

Zbliża się referendum


Pytania jak będzie po referendum nie należy sprowadzać do arytmetyki wyborczej: frekwencji, liczby głosujących "za" czy "przeciw". Jedni uważają, że po 7-8 czerwca nic się nie zmieni, inni - że zmieni się wiele. Z pewnością drzewa będą dalej rosły tam gdzie rosną, góry pozostaną w swoim miejscu, a słońce nie zmieni kierunku wędrówki. Tylko Polska nie będzie taka sama - i to niezależnie czy więcej będzie głosów na "tak" czy na "nie". Każda decyzja będzie brzemienna w skutkach, a od decyzji nie ma już odwrotu. Tym razem o tym jaka będzie nasza ojczyzna przez następne dziesięciolecia przesądzą Polacy a nie obcy politycy w Wiedniu, Wersalu czy Jałcie. Tę zmianę sytuacji trzeba docenić i stanąć na wysokości zadania. Można bardzo wiele wygrać i bardzo dużo przegrać. Niech więc Polak będzie mądry przed szkodą.

  • GDY PRZEWAŻĄ GŁOSY NA "TAK"
    Staniemy się krajem, który szybko uzyska silny bodziec rozwojowy: nasz potencjał gospodarczy, zaradność i pomysłowość połączone z unijną pomocą finansową, dobrą organizacją i koniecznym przestrzeganiem prawa staną się skutecznym lekarstwem na zastój, bezrobocie, korupcję i inne choroby nie od dzisiaj psujące polskie państwo.

  • WCHODZIMY NA DOBREJ POZYCJI
    Polska jest największym krajem wśród kandydatów do Unii. Dziewięć pozostałych państw razem ma liczbę ludności mniejszą od naszej, a ich łączna powierzchnia to obszar Polski powiększony o jeszcze dwa średnie wielkości województwa. Dlatego połowa wszystkich funduszy dla nowych członków jest przeznaczona dla nas. Mamy też zagwarantowany wpływowy udział w instytucjach UE.

  • WYJĄTKOWY CZAS, WYJĄTKOWA SZANSA
    Szykowane od 10 lat piąte, największe z dotychczasowych, rozszerzenie Unii Europejskiej dotyczy krajów zdecydowanie biedniejszych i zapóźnionych, które negocjowały warunki przyjęcia z krajami znacznie bogatszymi. Tylko w takiej sytuacji możliwa była oferta dużej pomocy z ich strony, bez istotnego uszczerbku dla gospodarek zamożnej "piętnastki".

  • GDY PRZEWAŻĄ GŁOSY NA "NIE"
    Zostaniemy sam na sam ze wszystkimi polskimi problemami, z perspektywą poprawy taką jaką już dobrze znamy i doświadczamy od dłuższego czasu, z poczuciem utraconej szansy. Stracimy dostęp do funduszy przedakcesyjnych, z których już korzystamy od kilku lat. Wynegocjowane warunki potrzebnej nam pomocy sami zamkniemy w szufladzie, a "zaoszczędzona" unijna składka członkowska, natychmiast rozpłynie się w zakamarkach kolejnego budżetu.

  • POLSKA - ENKLAWA JAK KALININGRAD
    Gdy powiemy "Nie" staniemy się słabym solistą na peryferiach Europy, między Unią Europejską a Wspólnotą Niepodległych Państw, z opinią akcentującą zgoła inne cechy niż roztropność. Jednolity rynek unijny będzie dla nas rynkiem zagranicznym obwarowanym wszelkimi rygorami zewnętrznymi. Rynki wschodnie nie od dzisiaj stwarzają nam różne bariery. Takiego stanu tylko pozazdrościć.

  • PRZY KOLEJNEJ OKAZJI
    Po kilku czy kilkunastu latach samotnej walki z kłopotami wewnętrznymi, bez szansy, którą zyskali inni, być może rozpoczniemy negocjacje od początku. Tym razem z 24 członkami UE. Będzie to czas gdy nasi dzisiejsi współkandydaci już dobrze posmakują równania w górę i nabiorą apetytu na więcej. Trudno się spodziewać aby wówczas chcieli z czegokolwiek zrezygnować na rzecz tak dużego kraju jak Polska. A na kolejne rozszerzenie znowu będą musieli zgodzić się wszyscy.

  • GDY MAŁO KTO BĘDZIE GŁOSOWAŁ
    Każdy kto odwraca się tyłem do wyboru przyszłości własnej i swoich bliskich daje marne świadectwo o sobie. W sprawach naprawdę ważnych zajęcie stanowiska jest obowiązkiem, a zaniechanie - grzechem. Rozważając "za" i "przeciw" każdy ma wolny wybór. Rezygnacja z wyboru to zgoda na to co jest i na to co będzie, bez żadnych narzekań i pretensji do kogokolwiek, ale z brzemieniem odpowiedzialności za sytuację, w której znalazła się cała zbiorowość.
TAK głosuję; TAK dla Polski. Swoje kampanie prowadzą zwolennicy i przeciwnicy wejścia naszego kraju do Unii Europejskiej. Czytając, słuchając i oglądając jednych i drugich trzeba odróżniać fakty i argumenty od półprawd i zwykłych bzdur, wiedzieć kto informuje, a kto straszy, kto traktuje czytelnika, słuchacza czy widza poważnie, a kto nim manipuluje. Rolnicy dobrze wiedzą jak się oddziela ziarna od plew. W referendum zadecydujemy za siebie, swoje dzieci i wnuki.
(rset)
P R Z Y P O M N I E N I E

W Y S Z U K I W A R K A