Serwis używa plików cookie. Więcej informacji     This website uses cookies. More information
Bolszewicka wizja państwa
 
Czwartek 30.03.2017
Warto zrozumieć
 
 Lista tematów 
NOWE WŁADZE - POCZĄTEK "dobrej zmiany"

KALENDARZ PSUCIA PAŃSTWA - ważny fragment

29 czerwca 2007 r. partia Prawo i Sprawiedliwość przedłożyła w Sejmie projekt ustawy o zmianie ustawy o Trybunale Konstytucyjnym. W związku ze skróceniem V kadencji Sejmu nie był on rozpatrywany. Plan ograniczania możliwości działania Trybunału, był od dawna mocno osadzony w koncepcji IV Rzeczpospolitej. Zapisy ze wskazanego wyżej projektu zostały przeniesione do ustaw o TK w bieżącej kadencji.
25 czerwca 2015 r. Sejm VII kadencji uchwalił ustawę o Trybunale Konstytucyjnym, która weszła w życie 30 sierpnia 2015 r.
8 października Sejm VII kadencji wybrał pięciu sędziów Trybunału Konstytucyjnego - każdego imiennie w osobnym głosowaniu na miejsce zwalniane kolejno przez sędziego, któremu w konkretnym terminie upływa 9-letnia kadencja: Romana Hausera na miejsce Marii Gintowt-Jankowicz, Andrzeja Jakubeckiego na miejsce Marka Kotlinowskiego, Krzysztofa Ślebzaka na miejsce Wojciecha Hermelińskiego (kadencje tych trzech ustępujących kończyły się jednocześnie 6 listopada 2015 r.) oraz Bronisława Sitka na miejsce Zbigniewa Cieślaka zwalniane 2 grudnia 2015 r. i Andrzeja Sokali na miejsce Teresy Liszcz zwalniane 8 grudniu 2015 r. Uchwały o wyborze z podaniem daty rozpoczęcia kadencji nowo wybranych sędziów TK zostały opublikowane w Monitorze Polskim (poz. 1038-1042).
Od dnia wyboru do dzisiaj Prezydent Andrzej Duda nie dopełnił obowiązku odebrania od nowych sędziów TK przewidzianego w ustawie ślubowania. Jeżeli miał jakiekolwiek wątpliwości powinien wystąpić do Trybunału Konstytucyjnego. Innych kompetencji nie miał i nie ma.
23 października grupa posłów PiS zaskarżyła do TK ustawę o Trybunale Konstytucyjnym z 25 czerwca 2015 r., kwestionując m.in. wybór pięciu sędziów; podkreślano w nim, że o ile wygaśnięcie kadencji trójki sędziów następuje jeszcze w trakcie Sejmu VII kadencji (przed 11 listopada 2015 r.), o tyle mandaty pozostałej dwójki wygasają w grudniu - a zatem po rozpoczęciu pracy Sejmu VIII kadencji, który dopiero zostanie wyłoniony w najbliższych wyborach.
25 października odbyły się wybory parlamentarne.
27 października Państwowa Komisja Wyborcza ogłosiła oficjalne wyniki wyborów. PiS uzyskała zwykłą większość pozwalającą na rządzenie samodzielne; bez możliwości zmiany Konstytucji, do czego wymagana jest większość kwalifikowana (2/3 głosów za zmianą przy kworum równym lub większym niż połowa ustawowej liczny posłów).
4 listopada Trybunał wyznaczył na 25 listopada termin rozpatrzenia wniosku PiS w odniesieniu do trybu wyboru pięciu nowych sędziów.
10 listopada PiS wycofała z Trybunału swój wniosek z 23 października. Uznano, że mając ponad połowę posłów w przyszłym Sejmie i senatorów w przyszłym Senacie, parlamentarna większość może sama sobie przyznać prawo rozstrzygania o poprawności wyboru pięciu sędziów Trybunału Konstytucyjnego, ignorując jedyną instytucję mającą kompetencje w tym zakresie jaką jest ów Trybunał.
11 listopada ostatni dzień VII kadencji Sejmu (poprzedniego).
19 listopada Trybunał Konstytucyjny wyznaczył na 3 grudnia termin rozprawy ws. skargi posłów PO i PSL, również dotyczącej czerwcowej ustawy o Trybunale, w tym zbadana zgodność z Konstytucją październikowych wyborów pięciu sędziów TK.
Wywołanie kryzysu konstytucyjnego mającego sparaliżować działalność Trybunału w ramach szerszego planu "dobrej zmiany" deprecjonowania (a najchętniej wyeliminowania) władzy sądowniczej z jej pozycji ustrojowej - nabierało tempa.
25 listopada klub PiS złożył w Sejmie projekty pięciu uchwał o stwierdzeniu braku mocy prawnej wyboru sędziów Trybunału Konstytucyjnego dnia 8 października. Tego samego dnia większość sejmowa uchwały podjęła (MP 2015.1131-1135). W uchwałach nie podano żadnej podstawy prawnej, na której mogłaby się oprzeć ich legalność. Nadano im status samoistnego źródła prawa, a taki mogą mieć jedynie dwa szczególne akty: regulamin Sejmu i regulamin Senatu. W konstytucyjnym porządku państwa prawa nie stanowi się prawa uchwałami Sejmu. Do jego stanowienia służy droga legislacyjna jaką przechodzą ustawy podlegające kontroli zgodności z Konstytucją.
26 listopada Prezydium Sejmu i Konwent Seniorów (w których to ciałach przeważają posłowie PiS) ustaliły, że na posiedzeniu w dniach 2-3 grudnia Sejm wybierze pięciu sędziów TK.
30 listopada jedenastu sędziów TK wydało postanowienie o zabezpieczeniu wzywające Sejm RP do powstrzymania się od dokonywania czynności zmierzających do wyboru sędziów Trybunału Konstytucyjnego do czasu wydania przez Trybunał Konstytucyjny ostatecznego orzeczenia w sprawie o sygn. akt K 34/15 (dotyczącego m.in. stwierdzenia zgodności lub niezgodności z konstytucją wyborów sędziów TK dnia 8 października 2015 r.) Marszałek Sejmu zignorował to postanowienie, dokładając swym dalszym działaniem własny udział w kreowaniu kryzysu.
2 grudnia wieczorem Sejm wybrał Julię Przyłębską, Piotra Pszczółkowskiego, Henryka Ciocha, Lecha Morawskiego, Mariusza Muszyńskiego na sędziów Trybunału. W uchwałach o wyborze dwóch pierwszych (MP 2015.1185 i 1186) jest informacja o datach rozpoczęcia przez nich kadencji; w uchwałach o wyborze trzech kolejnych (MP 2015.1182-1184) takich informacji nie ma.
W nocy z 2 na 3 grudnia Prezydent Andrzej Duda bez cienia wątpliwości błyskawicznie odebrał od sędziów ślubowanie (Julia Przyłębska złożyła je 9 grudnia). Gdyby miał wątpliwości konstytucyjne powinien wystąpić w tej sprawie do Trybunału. Ale czas naglił, gdyż kilka godzin później Trybunał miał rozpoznać sprawę wyboru sędziów w dniu 8 października. Wywołanie kryzysu konstytucyjnego paraliżującego działalność Trybunału wymagał szybkiego działania sprzymierzonych.
3 grudnia Trybunał w ogłoszonym wyroku stwierdził, że wybór 8 października 2015 r. trzech sędziów TK, na trzy miejsca zwalniane 6 listopada 2015 r. - czyli przed końcem kadencji ówczesnego Sejmu (kończyła się 11 listopada) - był zgodny z Konstytucją, natomiast dwóch sędziów na miejsca zwalniane odpowiednio 2 i 8 grudnia 2015 r. - czyli już po rozpoczęciu (12 listopada 2015 r.) pracy przez Sejm VIII kadencji - nie zgodny z Konstytucją, co obciąża ówczesną koalicję PO-PSL.
Do piętnastoosobowego Trybunału zostało wybranych trzech sędziów ponad konstytucyjny limit.
Prezes TK prof. Andrzej Rzepliński przydzielił sędziom: Henrykowi Ciochowi, Lechowi Morawskiemu i Mariuszowi Muszyńskiemu - wybranym na miejsca już obsadzone - pokoje do pracy w Trybunale; nie powoływał ich jednak do składów orzekających. Na skutek nie odebrania ślubowania przez Prezydenta od sędziów: Romana Hausera, Andrzeja Jakubeckiego i Krzysztofa Ślebzaka - wybranych 8 października 2015 r. zgodnie z przepisami Konstytucji na miejsca zwalniane - pełny skład orzekający Trybunału mógł liczyć tylko 12 sędziów.
22 grudnia następny etap planu - Sejm uchwalił ustawę o zmianie ustawy o Trybunale Konstytucyjnym obowiązującą od dnia ogłoszenia 28 grudnia 2015 r., bez vacatio legis, z wyraźną intencją sparaliżowania działalności TK oraz uniemożliwienia Trybunałowi jej oceny pod względem zgodności z ustawa zasadniczą.
9 marca 2016 r. Trybunał opierając się na swojej podległości wyłącznie Konstytucji RP rozpatrzył połączone wnioski: dwóch grup posłów, I prezesa Sądu Najwyższego, Rzecznika Praw Obywatelskich i Krajowej Rady Sądownictwa o zbadanie zgodności z Konstytucją ustawy z 22 grudnia 2015 r. W ogłoszonym wyroku Trybunał orzekł, że cała ww. ustawa jest niezgodna z zasadą poprawnej legislacji wynikającą z Konstytucji. Ponadto jej konkretne przepisy są niezgodna z szesnastoma wymienionymi w sentencji wyroku artykułami Konstytucji oraz jej preambułą przez to, że uniemożliwiając organowi konstytucyjnemu, którym jest Trybunał Konstytucyjny, rzetelne i sprawne działanie oraz ingerując w jego niezależność i odrębność od pozostałych władz, narusza zasady państwa prawnego. W ustawie mającej pięć artykułów kolizję z Konstytucją wykazano w czterech.
Od dnia ogłoszenia wyroku przez TK do dzisiaj Rządowe Centrum Legislacji podległe Prezesowi Rady Ministrów nie opublikowało go w dzienniku urzędowym.
Orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego mają moc powszechnie obowiązującą i są ostateczne oraz podlegają niezwłocznemu ogłoszeniu w organie urzędowym (art. 190 Konstytucji). Żaden inny organ konstytucyjny nie ma uprawnień do decydowania o publikacji orzeczeń TK, o ich wejściu lub nie wejściu w życie. Odmowa publikacji jest kolejnym, siłowym przypisaniem sobie - tym razem przez rząd (i jego mocodawcę) - nie posiadanych kompetencji.
11 marca Komisja Wenecka - organ Rady Europy - przyjęła na swojej 106 Sesji Plenarnej, opinię w sprawie zmian do ustawy Sejmu z dnia 25 czerwca 2015 r. o Trybunale Konstytucyjnym. O opinię zwrócił się rząd. Komisja m.in. w całości odrzuca ustawę o TK z 22 grudnia 2015 r., potwierdza rację zbadaniu tej ustawy w pierwszej kolejności, przed jej zastosowaniem przez Trybunał, na podstawie wcześniejszych przepisów, potwierdza zgodność z konstytucją wyboru trzech sędziów TK dnia 8 października 2015 r. przez Sejm VII kadencji, potwierdza obowiązek Prezydenta i innych władz zapewnienia wykonania wyroków Trybunału (m.in. publikowania wyroków i odbierania ślubowania - bez selekcji sędziów). Wersja w jęz. angielskim na stronie Komisji. Tekst opinii w języku polskim.
25 marca po 14 dniach odmowy przez rząd publikacji wyroku TK z 9  marca 2016 r. w sprawie K 47/15 - został on opublikowany na stronie internetowej Trybunału Konstytucyjnego (www.trybunal.gov.pl) wraz z uzasadnieniem.
14 kwietnia Sejm w głosowaniu, w którym było więcej głosów niż posłów na sali obrad podczas głosowania, wybrał kolejnego sędziego TK - Zbigniewa Jędrzejewskiego na miejsce kończącego kadencję 27 kwietnia 2016 r. sędziego Mirosława Granata. Uchwałę z podaniem daty rozpoczęcia kadencji wybranego opublikowano w Monitorze Polskim (poz. 393).
25 kwietnia trzej byli Prezydenci, byli Ministrowie Spraw Zagranicznych i Opozycjoniści solidarnościowi ogłosili List Otwarty o zagrożeniu demokracji w Polsce.
26 kwietnia Zgromadzenie Ogólne Sędziów Sądu Najwyższego podjęło uchwałę, w której stwierdza: Zgodnie z art. 190 ust. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego podlegają niezwłocznemu opublikowaniu. Nieopublikowany wyrok Trybunału Konstytucyjnego, stwierdzający niezgodność z Konstytucją określonego przepisu uchyla domniemanie jego zgodności z Konstytucją z chwilą ogłoszenia wyroku przez Trybunał Konstytucyjny w toku postępowania.

REGIOset 2016.04.26

P R Z Y P O M N I E N I E
Obietnica Prezydenta

A R C H I W U M
Informacje REGIOsetu 2001-2017

R E K L A M Y

W Y S Z U K I W A R K A