Serwis używa plików cookie. Więcej informacji     This website uses cookies. More information
Bolszewicka wizja państwa
 
••• Po roku 2020 mniejsza pula na dopłaty dla gospodarstw wiejskich. Kto obroni interesy polskich rolników w Brukseli? ••• Kolejne referendum z prezydenckiego rękawa. Tym razem Głowa Państwa w ramach pedagogiki nienawiści pragnie zapytać Polaków co myślą o przyjmowaniu uchodźców. Akcja ta ma być czasowo skojarzona z kampanią przed wyborami parlamentarnymi w 2019 roku ••• Prezydent Duda proponuje: zapytajmy Naród w jakim ustroju państwa i pod prawem jakiej konstytucji chciałby żyć, mieszkać, uczyć się i pracować w Ojczyźnie? Pomysł iście szatański, mający instrumentalnie wykorzystać niekompetencję większości społeczeństwa w zakresie prawa konstytucyjnego ••• W Katowicach odbył się Kongres Prawników Polskich. 1400 sędziów, adwokatów i radców prawnych stanęło w obronie zagrożonej praworządności w Rzeczypospolitej ••• Od 13 lat Polska jest w Unii Europejskiej. Niestety władza systemowo oddala nas od wspólnoty bezpieczeństwa i rozwoju ••• Polacy w zdecydowanej większości akceptują i doceniają przynależność Polski do Unii Europejskiej - unii pokoju, współpracy i równania w górę ••• Według PiS gmina Warszawa - jako jedyna w Polsce - miałaby być pozbawiona prawa wyboru włodarza miasta. Ponieważ kilka razy mieszkańcy stolicy "źle" wybierali to teraz już wybierać nie będą. Na razie - po kilku miesiącach - ten projekt wycofano z Sejmu ••• Strażnik konstytucji i zwierzchnik sił zbrojnych - cichy w Pałacu, głośny na powiatowych wiecach ••• Donald Tusk pozostaje przewodniczącym Rady Europejskiej do końca 2019 roku. W upartej kampanii rządu polskiego przeciw Polakowi, odrzuconej przez wszystkie inne państwa (27:1), Polska - z poręki PiS - doznała kolejnej szkody ••• Polityka zagraniczna "dobrej zmiany" sięga międzymorza - od Bałtyku do Balatonu ••• Psucie państwa i demokracji w Polsce niepokoi wielu Polaków oraz Parlament Europejski i Komisję Europejską ••• Oczekujemy od rządzących zaniechania: # demontażu państwa prawa, # ograniczania demokracji i wolności obywatelskich, # nienawiści do współobywateli o innych poglądach i ich poniżania ••• Nie damy rady - tak premier Beata Szydło tłumaczyła prezydentowi Andrzejowi Dudzie odstąpienie od podwyższenia kwoty wolnej od podatku w obiecanym zakresie. Prezydent wielokrotnie zapewniał, że nie trzeba w takie tłumaczenie wierzyć ••• MEN przyjmuje wnioski o dofinansowanie odpraw dla zwalnianych nauczycieli ••• "Janosik" zostaje do 2019 roku bez zapowiadanych zmian ••• Trybunał Konstytucyjny w składzie obarczonym istotnymi wadami prawnymi traci na znaczeniu ••• W Warszawie odbył się Nadzwyczajny Kongres Sędziów w obronie poważnie zagrożonego trójpodziału władzy ••• Mała ustawa dekomunizacyjna zmiata złe nazwy ulic i placów ••• Aktualna wiedza na temat badań złóż gazu łupkowego w Polsce na stronie lupkipolskie.pl ••• Dowiedz się więcej o energetyce jądrowej ze strony www.poznajatom.pl ••• WIĘCEJ w zakładce Aktualności
Sobota 24.06.2017
Warto zrozumieć
 
 Lista tematów 
NOWE WŁADZE - POCZĄTEK "dobrej zmiany"

KALENDARZ PSUCIA PAŃSTWA - ważny fragment

29 czerwca 2007 r. partia Prawo i Sprawiedliwość przedłożyła w Sejmie projekt ustawy o zmianie ustawy o Trybunale Konstytucyjnym. W związku ze skróceniem V kadencji Sejmu nie był on rozpatrywany. Plan ograniczania możliwości działania Trybunału, był od dawna mocno osadzony w koncepcji IV Rzeczpospolitej. Zapisy ze wskazanego wyżej projektu zostały przeniesione do ustaw o TK w bieżącej kadencji.
25 czerwca 2015 r. Sejm VII kadencji uchwalił ustawę o Trybunale Konstytucyjnym, która weszła w życie 30 sierpnia 2015 r.
8 października Sejm VII kadencji wybrał pięciu sędziów Trybunału Konstytucyjnego - każdego imiennie w osobnym głosowaniu na miejsce zwalniane kolejno przez sędziego, któremu w konkretnym terminie upływa 9-letnia kadencja: Romana Hausera na miejsce Marii Gintowt-Jankowicz, Andrzeja Jakubeckiego na miejsce Marka Kotlinowskiego, Krzysztofa Ślebzaka na miejsce Wojciecha Hermelińskiego (kadencje tych trzech ustępujących kończyły się jednocześnie 6 listopada 2015 r.) oraz Bronisława Sitka na miejsce Zbigniewa Cieślaka zwalniane 2 grudnia 2015 r. i Andrzeja Sokali na miejsce Teresy Liszcz zwalniane 8 grudniu 2015 r. Uchwały o wyborze z podaniem daty rozpoczęcia kadencji nowo wybranych sędziów TK zostały opublikowane w Monitorze Polskim (poz. 1038-1042).
Od dnia wyboru do dzisiaj Prezydent Andrzej Duda nie dopełnił obowiązku odebrania od nowych sędziów TK przewidzianego w ustawie ślubowania. Jeżeli miał jakiekolwiek wątpliwości powinien wystąpić do Trybunału Konstytucyjnego. Innych kompetencji nie miał i nie ma.
23 października grupa posłów PiS zaskarżyła do TK ustawę o Trybunale Konstytucyjnym z 25 czerwca 2015 r., kwestionując m.in. wybór pięciu sędziów; podkreślano w nim, że o ile wygaśnięcie kadencji trójki sędziów następuje jeszcze w trakcie Sejmu VII kadencji (przed 11 listopada 2015 r.), o tyle mandaty pozostałej dwójki wygasają w grudniu - a zatem po rozpoczęciu pracy Sejmu VIII kadencji, który dopiero zostanie wyłoniony w najbliższych wyborach.
25 października odbyły się wybory parlamentarne.
27 października Państwowa Komisja Wyborcza ogłosiła oficjalne wyniki wyborów. PiS uzyskała zwykłą większość pozwalającą na rządzenie samodzielne; bez możliwości zmiany Konstytucji, do czego wymagana jest większość kwalifikowana (2/3 głosów za zmianą przy kworum równym lub większym niż połowa ustawowej liczny posłów).
4 listopada Trybunał wyznaczył na 25 listopada termin rozpatrzenia wniosku PiS w odniesieniu do trybu wyboru pięciu nowych sędziów.
10 listopada PiS wycofała z Trybunału swój wniosek z 23 października. Uznano, że mając ponad połowę posłów w przyszłym Sejmie i senatorów w przyszłym Senacie, parlamentarna większość może sama sobie przyznać prawo rozstrzygania o poprawności wyboru pięciu sędziów Trybunału Konstytucyjnego, ignorując jedyną instytucję mającą kompetencje w tym zakresie jaką jest ów Trybunał.
11 listopada ostatni dzień VII kadencji Sejmu (poprzedniego).
19 listopada Trybunał Konstytucyjny wyznaczył na 3 grudnia termin rozprawy ws. skargi posłów PO i PSL, również dotyczącej czerwcowej ustawy o Trybunale, w tym zbadana zgodność z Konstytucją październikowych wyborów pięciu sędziów TK.
Wywołanie kryzysu konstytucyjnego mającego sparaliżować działalność Trybunału w ramach szerszego planu "dobrej zmiany" deprecjonowania (a najchętniej wyeliminowania) władzy sądowniczej z jej pozycji ustrojowej - nabierało tempa.
25 listopada klub PiS złożył w Sejmie projekty pięciu uchwał o stwierdzeniu braku mocy prawnej wyboru sędziów Trybunału Konstytucyjnego dnia 8 października. Tego samego dnia większość sejmowa uchwały podjęła (MP 2015.1131-1135). W uchwałach nie podano żadnej podstawy prawnej, na której mogłaby się oprzeć ich legalność. Nadano im status samoistnego źródła prawa, a taki mogą mieć jedynie dwa szczególne akty: regulamin Sejmu i regulamin Senatu. W konstytucyjnym porządku państwa prawa nie stanowi się prawa uchwałami Sejmu. Do jego stanowienia służy droga legislacyjna jaką przechodzą ustawy podlegające kontroli zgodności z Konstytucją.
26 listopada Prezydium Sejmu i Konwent Seniorów (w których to ciałach przeważają posłowie PiS) ustaliły, że na posiedzeniu w dniach 2-3 grudnia Sejm wybierze pięciu sędziów TK.
30 listopada jedenastu sędziów TK wydało postanowienie o zabezpieczeniu wzywające Sejm RP do powstrzymania się od dokonywania czynności zmierzających do wyboru sędziów Trybunału Konstytucyjnego do czasu wydania przez Trybunał Konstytucyjny ostatecznego orzeczenia w sprawie o sygn. akt K 34/15 (dotyczącego m.in. stwierdzenia zgodności lub niezgodności z konstytucją wyborów sędziów TK dnia 8 października 2015 r.) Marszałek Sejmu zignorował to postanowienie, dokładając swym dalszym działaniem własny udział w kreowaniu kryzysu.
2 grudnia wieczorem Sejm wybrał Julię Przyłębską, Piotra Pszczółkowskiego, Henryka Ciocha, Lecha Morawskiego, Mariusza Muszyńskiego na sędziów Trybunału. W uchwałach o wyborze dwóch pierwszych (MP 2015.1185 i 1186) jest informacja o datach rozpoczęcia przez nich kadencji; w uchwałach o wyborze trzech kolejnych (MP 2015.1182-1184) takich informacji nie ma.
W nocy z 2 na 3 grudnia Prezydent Andrzej Duda bez cienia wątpliwości błyskawicznie odebrał od sędziów ślubowanie (Julia Przyłębska złożyła je 9 grudnia). Gdyby miał wątpliwości konstytucyjne powinien wystąpić w tej sprawie do Trybunału. Ale czas naglił, gdyż kilka godzin później Trybunał miał rozpoznać sprawę wyboru sędziów w dniu 8 października. Wywołanie kryzysu konstytucyjnego paraliżującego działalność Trybunału wymagał szybkiego działania sprzymierzonych.
3 grudnia Trybunał w uzasadnieniu prawnym opublikowanego wyroku K 34/15 (p. III 6.17-6.19) stwierdził, że z art. 194 ust. 1 Konstytucji wynika obowiązek wyboru sędziego Trybunału przez Sejm tej kadencji, w trakcie której zostało opróżnione stanowisko sędziego Trybunału. Koniec kadencji trzech sędziów Trybunału przypadał w trakcie kadencji Sejmu VII kadencji, a pozostałych dwóch sędziów - w trakcie kadencji Sejmu VIII kadencji. Zatem wybór 8 października 2015 r. trzech sędziów TK, na trzy miejsca jednocześnie zwalniane 6 listopada 2015 r. - czyli przed końcem kadencji ówczesnego Sejmu (kończyła się 11 listopada) - był zgodny z Konstytucją, natomiast dwóch sędziów na miejsca zwalniane odpowiednio 2 i 8 grudnia 2015 r. - czyli już po rozpoczęciu (12 listopada 2015 r.) pracy przez Sejm VIII kadencji - nie zgodny z Konstytucją.
Do piętnastoosobowego Trybunału zostało wybranych trzech sędziów ponad konstytucyjny limit.
Prezes TK prof. Andrzej Rzepliński przydzielił sędziom: Henrykowi Ciochowi, Lechowi Morawskiemu i Mariuszowi Muszyńskiemu - wybranym na miejsca już obsadzone - pokoje do pracy w Trybunale; nie powoływał ich jednak do składów orzekających. Na skutek nie odebrania ślubowania przez Prezydenta od sędziów: Romana Hausera, Andrzeja Jakubeckiego i Krzysztofa Ślebzaka - wybranych 8 października 2015 r. zgodnie z przepisami Konstytucji na miejsca zwalniane - pełny skład orzekający Trybunału mógł liczyć tylko 12 sędziów.
22 grudnia następny etap planu - Sejm uchwalił ustawę o zmianie ustawy o Trybunale Konstytucyjnym obowiązującą od dnia ogłoszenia 28 grudnia 2015 r., bez vacatio legis, z wyraźną intencją sparaliżowania działalności TK oraz uniemożliwienia Trybunałowi jej oceny pod względem zgodności z ustawa zasadniczą.
9 marca 2016 r. Trybunał opierając się na swojej podległości wyłącznie Konstytucji RP rozpatrzył połączone wnioski: dwóch grup posłów, I prezesa Sądu Najwyższego, Rzecznika Praw Obywatelskich i Krajowej Rady Sądownictwa o zbadanie zgodności z Konstytucją ustawy z 22 grudnia 2015 r. W ogłoszonym wyroku K 47/15 Trybunał orzekł, że cała ww. ustawa jest niezgodna z zasadą poprawnej legislacji wynikającą z Konstytucji. Ponadto jej konkretne przepisy są niezgodna z szesnastoma wymienionymi w sentencji wyroku artykułami Konstytucji oraz jej preambułą przez to, że uniemożliwiając organowi konstytucyjnemu, którym jest Trybunał Konstytucyjny, rzetelne i sprawne działanie oraz ingerując w jego niezależność i odrębność od pozostałych władz, narusza zasady państwa prawnego. (Nowe kierownictwo Trybunału usunęło w 2017 r. ze strony www TK trzy ogłoszone w 2016 r. wyroki: K 47/15, K 39/16 oraz K 44/16.)
Od dnia ogłoszenia wymienionych wyroków przez TK do dzisiaj Rządowe Centrum Legislacji podległe Prezesowi Rady Ministrów nie opublikowało ich w dzienniku urzędowym.
Orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego mają moc powszechnie obowiązującą i są ostateczne oraz podlegają niezwłocznemu ogłoszeniu w organie urzędowym (art. 190 Konstytucji). Żaden inny organ konstytucyjny nie ma uprawnień do decydowania o publikacji orzeczeń TK, o ich wejściu lub nie wejściu w życie. Odmowa publikacji jest kolejnym, siłowym przypisaniem sobie - tym razem przez rząd (i jego mocodawcę) - nie posiadanych kompetencji.
11 marca Komisja Wenecka - organ Rady Europy - przyjęła na swojej 106 Sesji Plenarnej, opinię w sprawie zmian do ustawy Sejmu z dnia 25 czerwca 2015 r. o Trybunale Konstytucyjnym. O opinię zwrócił się rząd. Komisja m.in. w całości odrzuca ustawę o TK z 22 grudnia 2015 r., potwierdza rację zbadaniu tej ustawy w pierwszej kolejności, przed jej zastosowaniem przez Trybunał, na podstawie wcześniejszych przepisów, potwierdza zgodność z konstytucją wyboru trzech sędziów TK dnia 8 października 2015 r. przez Sejm VII kadencji, potwierdza obowiązek Prezydenta i innych władz zapewnienia wykonania wyroków Trybunału (m.in. publikowania wyroków i odbierania ślubowania - bez selekcji sędziów). Wersja w jęz. angielskim na stronie Komisji. Tekst opinii w języku polskim.
25 marca po 14 dniach odmowy przez rząd publikacji wyroku TK z 9  marca 2016 r. w sprawie K 47/15 - został on opublikowany na stronie internetowej Trybunału Konstytucyjnego (www.trybunal.gov.pl) wraz z uzasadnieniem.
14 kwietnia Sejm w głosowaniu, w którym było więcej głosów niż posłów na sali obrad podczas głosowania, wybrał kolejnego sędziego TK - Zbigniewa Jędrzejewskiego na miejsce kończącego kadencję 27 kwietnia 2016 r. sędziego Mirosława Granata. Uchwałę z podaniem daty rozpoczęcia kadencji wybranego opublikowano w Monitorze Polskim (poz. 393).
25 kwietnia trzej byli Prezydenci, byli Ministrowie Spraw Zagranicznych i Opozycjoniści solidarnościowi ogłosili List Otwarty o zagrożeniu demokracji w Polsce.
26 kwietnia Zgromadzenie Ogólne Sędziów Sądu Najwyższego podjęło uchwałę, w której stwierdza: Zgodnie z art. 190 ust. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego podlegają niezwłocznemu opublikowaniu. Nieopublikowany wyrok Trybunału Konstytucyjnego, stwierdzający niezgodność z Konstytucją określonego przepisu uchyla domniemanie jego zgodności z Konstytucją z chwilą ogłoszenia wyroku przez Trybunał Konstytucyjny w toku postępowania.

REGIOset 2016.04.26

P R Z Y P O M N I E N I E
Obietnica Prezydenta

R E K L A M Y

W Y S Z U K I W A R K A